Dawniej podejście do terapii było zupełnie inne niż obecnie.

Początkowo postrzegano ją jako wymysł, coś pozbawionego większego sensu. Potem przyszedł czas, gdy praca psychologa opierała się głównie na pomocy jednostkom ocenianym jak słabe i mało zaradne. Należały do nich dzieci, ale również kobiety. Obecnie gabinet takiego specjalisty odwiedzają przedstawiciele niemal wszystkich grup społecznych. Terapia nie jest już czymś tak wstydliwym, bardziej postrzega się ją w kategoriach sposobu radzenia sobie z problemami. Co ciekawe, często stanowi ona także element postępowania sądowego. 
Przykładowo człowiek mający problemy z agresją może zostać decyzją sądu skierowany na terapię. W czasie rozpatrywania wniosków o opiekę nad małoletnimi wiele do powiedzenia ma także psychologia dziecięca. Ta dziedzina wiedzy bardzo się rozwinęła w ostatnich dekadach. Przynajmniej jedną wizytę w gabinecie psychologa dziecięcego ma za sobą wiele polskich dzieci. Nie każde sprawia jawne i poważne problemy, niekiedy rodzice chcą się zwyczajnie upewnić, że ich pociecha rozwija się prawidłowo i nie ma problemów, z którymi nie mogłaby sobie poradzić. Czasami dziecko trafia do psychologa, ponieważ jego rodzice zamiast chodzić po sądach zdecydowali się na mediacje. To dobry znak, ponieważ w ten sposób dorośli wykazują się dobrą wolą porozumienia. 
źródło strony:http://konczelska.pl
Jednak podejmujący decyzję mediator musi niekiedy upewnić się, że małoletni członek rodziny jest pod dobrą opieką. Starsze dzieci niekiedy mają możliwość samodzielnego decydowania, z którym rodzicem chcą zamieszkać. Jednak przedstawiciel władzy sądowniczej musi mieć pewność, że dzieckiem nikt nie manipuluje. A zatem psycholog dziecięcy ma pełne ręce roboty. W jego gabinecie pojawiają się różni mali pacjenci. Na szczęście większości z nich udaje się pomóc, co stanowi wielką wartość dodaną takiego zawodu.

Fotorelacja

uroda

medycyna

leczenie